poniedziałek, 23 sierpnia 2010
Kontusiki damskie

Narodowy strój kobiecy, podobnie jak męski, wykształcił się w XVI wieku pod wpływem mód wschodnich. Zachował on jednak podatność zarówno na wzory przychodzące z Zachodu, jak i rodzime osobliwości. Ówczesna kobieta zakładała na głowę czepiec lub kołpak obszyty futrem, który zakrywał włosy, natomiast dziewczęta nosiły wianki lub toczenice. Szyję okrywano rańtuchem, czyli białą chustą spadającą na ramiona, o bogatej ornamentyce haftowanej kolorowym jedwabiem i złotem. Kwefy, kryzy, koronki i giezła kryły cały gors ujęty stanikiem. Spódnica była fałdowana i bardzo długa, przewiązywana paskiem. Na suknię zarzucano futro lub płaszcz. Biżuterię stanowiły głównie perły, cenione ze względu na barwę i połysk. Naszywano je przede wszystkim z przodu czepca, czyli na tzw. bramce. Wiek XVII przyniósł istotne zmiany w stroju niewieścim. Odsłonięto wtedy bowiem gors i włosy, włożono salopy bez rękawów, jupki do kolan, a nawet całkiem francuskie rogówki. Z Francji przyszła też suknia alamoda, która składała si ę z dwóch części i stanika z rozcinaną baskinką, która była skrojona jak męski pouropoint lub kazajka. Suknię tę obszywano często pasamonami, na ogół jedwabnymi. Strój kobiecy uzupełniano polskim futrem, choćby w postaci bramowania, czyli obrzeżenia. Ulegał on jednak ciągłym przemianom i nawet w tym samym okresie był bardzo różnorodny. Dopiero w XVIII wieku pojawiły się kontusiki dla kobiet, wzorowane na męskich.


 

Rys. Wciety i krótki kontusik kobiecy ze zwisajacymi rękawami, spódnica na małej rogówce, z krezą z koronki przy gorseciku z "suchymi rękawami", wg figurki porcelanowej z Miśni, XVIII w. ze Zbiorów Czartoryskich [z:] M. Gutkowska- Rychlewska, Historia  ubiorów, s. 693.

 

O kontusikach damskich nie mozna znaleźć zbyt wiele informacji. Kontusik był to wierzchni polski narodowy strój kobiecy, w kroju podobny do kontusza. Z początku bardzo długi, sięgający niemal do kostek, później coraz krótszy, wreszcie ledwo do kolan. Podbity futrem służył za okrycie zimowe; bogatsze panie miały pod spodem sobole, kuny, popielice, uboższe - lisy albo wiewiórki. Do takich kontusików wkładały na głowę rogatywki z piórkami.

Jędrzej Kitowicz w "Opisie obyczajów za panowania Augusta III"  tak opisuje kontusiki białogłów:

" Zimą na takie jupeczki brały kontusiki futrem podszywane, z długimi rękawami wiszącymi, z wylotami szerokimi, do ręki wytchnięcia sposobnymi, u ramion obszernie sfałdowanymi, u pięści wąsko ścinanymi. Te kontusiki zdejmowały z siebie, przychodząc do ciepłej izby, którymi okrywali się zostawieni za drzwiami lokaje, paziowie, węgrzynkowie i inni służebni, mianowicie na balach i redutach, na których całe noce w przysionkach zimnych pokutować musieli. Której nie stać było na kontusik, obywała się jupeczką samą. Kontusik był długi do wpół udów, trwał długi czas w modzie, choć nastały inne futra"

Rys. Kontusik kobiecy z XVIII wieku noszony w Polsce, długi i luźny fason ze zwisajacymi do łokcia rękawami, suknia sak na dużej owalnej rogówce, wg figurki porcelanowej z Miśni, XVIII w. ze Zbiorów Czartoryskich [z:] M. Gutkowska- Rychlewska, Historia  ubiorów, s. 693.

Podobnie Zygmunt Gloger opisuje w Encyklopedii Staropolskiej zakładane na jupki kontusiki :Zimą na jupkę brały damy kontusik futrem podbity z długimi wiszącymi rękawami i szerokimi wylotami. Której nie stać było na kontusik, musiała obywać się samą „jupeczką." Wiadomo zatem, że kontusik z wylotami bywał także strojem Polek.

Kontusik nosiły m. in. królowa Józefa Maria, zona Augusta III oraz ich córki a także Konstancja Poniatowska, matka Stanisława Augusta.

Stanisław i Konstancja Poniatowscy. Obraz ze zbiorów Muzeum Narodowego w Poznaniu.

Konstancja z Czartoryskich poniatowska żyła w latach 1700 - 1759.

 


Louis de Silvestre, Królowa Maria Józefa w stroju polskim z 1737 r., Muzeum Pałac w Wilanowie.

Ubiór królowej jest tylko styizacją stroju polskiego. Polki już od XVII wieku siegały po nowinki z zachodu i ubierały sie na modę zachodnią, w przeciwieństwie do mężczyzn. Rodzimy charakter ubiorów zachowały przede wszystkim ubiory wierzchnie i nakrycia głowy, głównie ze względu na surowy klimat. Ciepłe okrycia zakładane były na stroje francuskie. Maria Józefa widoczna na portrecie nosi właśnie takie okrycie.  "Nie jest to jednak praktyczne zimowe okrycie, a raczej manteau sukni francuskiej „ucharakteryzowane” na ubiór polski, o czym świadczy futrzane podbicie, szamerowanie złotym galonem na piersiach, a także podwójne rękawy, z których wierzchnie są długie, rozcięte i dekoracyjnie zwisają na plecach. Na głowie królowa ma niewielki czerwony bramowany futrem kołpaczek zredukowany do postaci stroika nie przysłaniającego modnej pudrowanej peruczki." - opisuje Anna Staszewska.

 

Z oryginalnych kontusików zachował się datowany na drugą połowę XVIII wieku jedwabny kontusik damski z Domu Jana Długosza w Sandomierzu, gdzie mieści sie Muzeum Diecezjalne.

 

Rysunek stroju kobiecego polskiego narodowego według Wojciecha Gersona.

Po Powstaniu Styczniowym nastąpiło szczególne odrodzenie stroju narodowego, zwłaszcza na terenach Galicji. Krakowski strój ludowy stał sie w owym czasie symbolem nie tylko stroju ludowego ale także stroju narodowego. Noszenie go uchodziło za przejaw patriotyzmu. Ubiór kobiecy zaczął nawiązywać do stroju narodowego. "Przedłużona kamizela, prawdopodobnie obszyta u dołu futrem, nawiązuje do formy damskiego kontusika tylko pozbawionego wylotów. Przewiązana jest w pasie szarfą naśladującą pas kontuszowy. Suto marszczona spódnica jest zdecydowanie dłuższa niż w strojach ludowych, a delikatne pantofelki na niewysokich obcasach nie mają z nim już zupełnie nic wspólnego." - wyjaśnia Magda Śmiegulska Gomuła.

 

Tradycje narodowe podtrzymywali polscy artysci. Doskonałym przykładem jest Jan Matejko, który zaprojektował swej żonie strój ślubny w stylu narodowym. Portret Teodory z Giebułtowskich powstał dwukrotnie. Pierwszy został zniszczony przez panią Matejkową w przypływie gniewu i zazdrości o swą siostrzenicę Stanisławę Serafińską, pozującą Matejce do "Kasztelanki". Drugi - zachowany pochodzi z 1879 r., przedstawia Teodorę w jasnym kontusiku.

Z końca XIX wieku pochodzą liczne fotografie ukazujace kobiety  w kontusikach. Kontusiki takie najprawdopodobniej były obszywane futerkiem lub łabedzim puchem.

Fot. Kraków, Muzeum Historii Fotografii


W XX wieku Czesław Borys Jankowski zaispirował się strojem krakowskim i ubiorem narodowym projektując toalety damskie na wystawę "Mody polskiej" w Krakowie w 1908 r.

A oto próba rekonstrukcji damskich kontuskików.

 

 

 



sobota, 21 sierpnia 2010
Tradycja polskich strojów narodowych podczas uroczystości ślubnych przed II wojną światową

Ciekawe fotografie narodowych strojów zachowały się ze ślub księcia Adama Michała Józefa Czartoryskiego z hrabianką Jadwigą Stadnicką, który odbył się 24 czerwca 1937 roku. Nawojowa pow. nowosądecki.

 

Para młoda opuszcza kościół po ceremonii zaślubin przechodząc pod szpalerem szabel trzymanych przez gości ubranych w staropolskie stroje szlacheckie.

 

Panna młoda prowadzona do kościoła przez swojego ojca hrabiego Adama Stadnickiego (pierwszy z prawej) i ojca narzeczonego księcia Witolda Czartoryskiego ubranych w staropolskie stroje szlacheckie.

 

Fot. Grupa gości weselnych w staropolskich strojach szlacheckich w parku przy pałacu w Nawojowej. Od lewej widoczni: książę Konstanty Stefan Czartoryski, książę Włodzimierz Czartoryski, książę Olgierd Aleksander Czartoryski, hrabia Krasiński, hrabia Andrzej Stadnicki, książę Aleksander Krystyn Czartoryski, książę Paweł Maria Czartoryski, hrabia Włodzimierz Dzieduszycki, hrabia Adam Stadnicki, hrabia Józef Stadnicki, książę Witold Czartoryski, hrabia Tadeusz Dzieduszycki i Stefan Świeżawski.

 

Fot. Hrabia Adam Stadnicki z żoną Stefanią podczas ślubu księcia Adama Michała Józefa Czartoryskiego z hrabianką Jadwigą Stadnicką 1937-06-24.

 

Księżniczka Maria Jadwiga Czartoryska i hrabia Paweł Jan Edward Stadnicki na ławce przed pałacem w Nawojowej.

Para młoda w oteczniu osób z orszaku ślubnego przed pałacem w Nawojowej.

 

Fotografia pozowana kilku uczestników uroczystości w staropolskich strojach szlacheckich. Od prawej widoczni: hrabia Ksawery Pusłowski, książę Olgierd Czartoryski, hrabia Plater-Zyberk i hrabia Juliusz Tarnowski. 1932 r.

Fotografie: Narodowe Zbiory Cyfrowe

Stroje narodowe na starej fotografii

W XIX wieku modne było uwiecznianie strojów balowych na pamiątkowych fotografiach. Jedną z takich fotografii znalazłam w ofercie domu aukcyjnego Rempex.

Fotografie ukazują malarza Juliusza Kossaka w przebraniu za Jana II Sobieskiego. Jest to strój narodowy. Fotografia Juliusza Kossaka, wykonana została przez Walerego Rzewuskiego w okresie prowadzenia zakładu fotograficznego w domu własnym przy ul. Wesołej w Krakowie. Obok fotografia Antoniny Domańskiej. Antonina Domańska (1853-1917) to pisarka, przedstawiona w Weselu Stanisława Wyspiańskiego, jako Radczyni. Na odwrocie znajduje sie adnotacja Marii Domańskiej: "Juliusz Kossak / jako Sobieski na/ balu kotylionowym / w Sukiennicach 1883 r. / Prowadził Moją Matkę do poloneza". Obydwie fotografie pochodzą z 1893 roku, w tzw. formacie amerykańskim. Stanowią bardzo interesujący przykład portretu wykonywanego w zakładzie fotograficznym z okazji balu kostiumowego lub kotylionowego. Uczestnicy zabawy udawali się do zakładu fotograficznego, w celu uwiecznienia na fotografiach swojej podobizny w przebraniu balowym. W okresie zaborów również bale karnawałowe stanowiły pretekst do zademonstrowania postawy patriotycznej. Fotografie znanych osobistości w strojach narodowych, często stanowiące pamiątkę z takich balów, pełniły istotną rolę w podtrzymaniu w społeczeństwie polskim postaw patriotycznych.

 

 

Fot. Stefan Trzecieski w stroju narodowym. Jasny żupan zapinany na guziki, kontusz z guzami przepasany pasem kontuszowym. Na wierzchu delia podbijana futrem z rozcietymi rękawami, futrzana czapka, - kołpak z kitą, szerokie spodnie do wysokich butów.

Powyżej Stefan Trzecieski w stroju narodowym. "Miał żupan ze srebrnej lamy, granatowy kontusz z wylotami z białego atlasu, czerwone, safianowe buty, piękny pas i delie z sobolowym kołnierzem oraz taki sam kołpak. Pięknie mu w tym było i dobrze umiał ten prześliczny strój nosić. (...) Ostatni raz widziałam go mówiącego do tłumu na obchodzie 500 letniej bitwy pod Grunwaldem 14 Lipca 1910 r. na rynku w Dynowie, gdy odsłonięto tam stojący do dziś pomnik króla Władysława Jagiełły. Miał wówczas na sobie piękny kontusz w barwach ziemi sanockiej, który tu powyżej opisałam." - z Pamiętnika Kingi z Trzecieskich Moysowej, Lata dzieciństwa 1902 - 1907.

 

Fot. Antoni Trzecieski, 1902 r. w stroju narodowym. Ciemny żupanik, ciemny kontusik z guzikami, wysokie buty, lużne spodenki. Metalowy pas i karabela.

 

Fot. Michał Radziwiłł, wnuk Ferdynanda, przebrany w kontusz, ok. 1911 roku.

 

Fot. Stanisław Postawka (1837 - 1917), w kontuszu szlacheckim, ze zbiorów Anny Wilczyńskiej. Fotografia ze strony :powstanie1863.szi.kielce.pl


Fot. Książę Witold Czartoryski z Gołuchowa w jasnym żupanie i stroju kontuszowym z rozcinanymi rękawami - mocno podbijanym futrem. Na głowie czapka futrzana ze szkofią i piórami. Widoczne spodnie hajdawery włożone w wysokie skórzane buty. Fotografia wykonana w zakładzie Walerego Rzewuskiego w Krakowie. [z:] III Aukcja Fotografii Rempex, nr katalogowy 108, listopad 2005 r.

 

Fot. Ksiażę Władysław Czartoryski (1828-1894), w ciemnym żupanie z duzymi guzami, ciemnym kontuszu z wylotami i pasu kontuszowym. [z:] wikipedia.org.


Fot. Polski strój narodowy, kontusz, pas kontuszowy, pod spodem żupan. Fotografia z wystawy : "Nam ubiór niedbały nie przystoi" zorganizowanej w Muzeum Historii Fotografii w Krakowie w 2003 r.

"Fotografia, wynaleziona w 1839 roku, okazała się technologią zdecydowanie tańszą od malarstwa i łatwiej dostępną, co wcale nie oznacza, że od razu stała się tania i powszechnie stosowana. Przez kilka dziesięcioleci była sztuką elitarną. Pierwsze fotografie portretowe na podłożu papierowym wykonywano w standardowych formatach: wizytowym - 6,5x10,5 cm oraz gabinetowym - 10,5x16,5 cm. W latach 60. XIX wieku powstawały obrazy, na których upozowani przez fotografa modele przyjmowali konwencjonalne pozy. Dla podkreślenia przynależności stanowej czy terytorialnej fotografowano członków rodów szlacheckich i mieszkańców wsi. Unikatowym dokumentem, powstałym w zakładzie fotograficznym Walerego Rzewuskiego, są wizerunki powstańców z 1863 roku. Tego typu zdjęcia wykonywano aparatami atelierowymi w specjalnie przygotowanych wnętrzach zakładów fotograficznych. Fotografie naklejane były na zamawiane w warsztatach litograficznych tekturki zdobione winietami. Stosowane przez ówczesnych fotografów techniki pozwalały uzyskać obraz czarno-biały lub tonowany w sepii. Fotografie nie odzwierciedlały więc naturalnej kolorystyki. Temu niedostatkowi miało zaradzić podkolorowywanie obrazów farbami i pastelami. W ten sposób upiększał swoje prace rodzinny zakład Kriegerów, gdzie zatrudnieni retuszerzy i malarze domalowywali desenie i kolory. Zdarzało się, że decydowały tu indywidualne odczucia estetyczne i upodobania kolorystyczne."

 

Fot. Polski strój narodowy żupan, fotografia z wystawy : "Nam ubiór niedbały nie przystoi" zorganizowanej w Muzeum Historii Fotografii w Krakowie w 2003 r.

"Strój narodowy kojarzy się z męskim ubiorem szlacheckim - kontuszem i żupanem przepasanym pasem z tkaniny, rzadziej z ubiorem kobiecym - kaftanem lub krótkim kontusikiem. W ujednoliconej formie funkcjonował od lat 30. XVII wieku do lat 60. XVIII stulecia. Odwoływał się wówczas do ideologii sarmatyzmu uzasadniającej wyższość stanu szlacheckiego. W XIX stuleciu, głównie na terenie Galicji, noszony był z okazji świąt narodowych i kościelnych, symbolizował polskość i przywiązanie do rodzimej tradycji. Kontynuacją tej tradycji jest noszenie ubioru szlacheckiego przez członków cechów rzemieślniczych, między innymi Krakowskie Bractwo Kurkowe. W związku z obowiązującą w XIX stuleciu powściągliwością w modzie męskiej, powszechnie noszonym ubiorem szlacheckim była, skromniejsza w formie, czamara. W 1863 roku jej rola znacznie wzrosła, funkcjonowała jako ubiór powstańczy, a jej noszenie było wyrazem uczuć patriotycznych. Kobiety demonstrowały uczucia narodowe nosząc, w latach 1861 - 1866, żałobę narodową. W ubiorach kobiecych obowiązywały suknie o zabudowanych stanikach i rozpiętych na krynolinie spódnicach, z białymi kołnierzykami i mankietami. Czerń stosowano zamiennie z fioletem a bieli nadano symbol wolności. Popularną biżuterią patriotyczną były ozdoby o symbolice religijnej - krzyżyki i korona cierniowa oraz martyrologicznej - kajdany."

 

Cytaty z komentarza do wystawy "Nam ubiór niedbały nie przystoi" z 2003 r. MHF w Krakowie

wtorek, 17 sierpnia 2010
Warszawski szyk - wystawa
Od 29 kwietnia trwa wystawa pt.„Warszawski szyk" obejmująca ubiory i akcesoriów z 1. połowy XX w. z kolekcji Muzeum Historycznego m.st. Warszawy. Wystawa potrwa do 17 października 2010 roku.