niedziela, 23 sierpnia 2009
Duchy Goi

Duchy Goi to niesamowita historia, która rozgrywa się w Madrycie na przełomie XVIII i XIXw, dotyczy znanego malarza Francisca Goi, ale nie jest to jego biografia.

Akcja filmu toczy się w Hiszpanii, tuż przed Rewolucją Francuską (1792 ok) i piętnaście lat po niej.

Film rozpoczyna scena ukazująca stosy satanicznych grafik Goi majaczących ciałami pokaleczonych i zwyrodniałych ludzi, wymieniają między sobą wielebne ojce ze Świętego Oficjum Inkwizycji, zachodząc w głowę, kto też taki może być ich autorem... Brat Lorenzo – identyfikuje twórcę tych rysunków wypowiadając nazwisko Goi i podejmuje się wszczęcia w jego sprawie śledztwa. Tymczasem Goya jest malarzem znanym i uznanym (od roku 1799 pełniącym funkcję Pierwszego Malarza Nadwornego), przy czym uprawia życie co najmniej mnogie – z jednej strony portretując „na zamówienie” bogatych kupców, księży i arystokratów postacie obłe i gładkie, z drugiej zaś, gdzieś tam w osobnym pomieszczeniu tworzy mroczne (pełne okrucieństwa i bluźnierstw) grafiki. Goya uwielbiał walki byków, nie raz podpisując korespondencję vel: Francisco de los Toros (Franciszek Bykowski). Warto zwrócić uwagę na cały proces odciskania grafik Goi na papierze.



 

Lorenzo odwiedza Goyę zlecając wykonanie portretu. Podczas pozowania,zwraca uwagę na obraz młodej Ines Bilbatua (córki majętnego kupca), którą Goya uważa za swoją największą muzę – cytując jej twarz w licznych portretach zbiorowych czy nawet... kościelnych freskach. Lorenzo postanawia więc „przyjrzeć” się owej „wybrance”. W kraju, w którym żył i tworzył Francisco Goya władza należała do Świetej Inkwizycja stojącej na straży moralności. Święte Oficjum pod każdym pozorem mogło pozbawić człowieka wolności. Taki los spotkał młodą muzę malarza Ines, którą bezpodstawnie oskarżono o praktykowanie judaizmu i wtrącono do lochu. O jej uwolnienie zabiegał członek Inkwizycji ojciec Lorenzo.

Mija pietnaście lat, Rewolucja Francuska przynosi swe dumnie brzmiące hasła także Hiszpanii, a więzniom Świetego Oficjum wolność. Goya, który w skutek choroby stracił słuch, nadal jest nadwornym malarzem. Ojciec Lorenzo zaś nie należy już do Oficjum, jest teraz jednym z ludzi Napoleona i z przekonaniem głosi oświeceniowe teorie.

Obsada:

Francisco Goya (Stellan Skarsgard)

Ines/Alicia (Natalie Portman)

 

ojciec Lorenzo (Javier Bardem)

Król Carlos IV (Randy Quaid)

Królowa MAria Luisa (Blanca Portillo)

Tomás Bilbatúa (Jose Luis Gomez)

María Isabel Bilbatúa (Mabel Rivera)

Ojciec Gregorio (Michael Londsdale)

Za kostiumy odpowiada Yvonne Blake. Laureatka Oscara za kostiumy do filmu "Mikołaj i Aleksandra" Franklina J. Schaffnera z 1972 roku.

A oto kilka wspaniałych kostiumów glównej bohaterki.

 

Reżyseria: Milos Forman
Scenariusz: Milos Forman, Jean Claude Carriere

Produkcja: Hiszpania,Wielka Brytania, Francja, Czechy

Data premiery: 16 marca 2007

 

 

 

czwartek, 20 sierpnia 2009
Coco Chanel i Igor Stravinsky

Z niecierpliwością czekam aż do polskich kin wejdzie film "Coco i Igor".

Jest to adaptacja powieści Chris Greenhalgh. Warto pamiętać, że ksiązka jest powieścią nie biografią! "To literacka historia tajemnego romansu, bez żadnych prób dokumentacji faktograficznej. Nie wiadomo nawet, czy przytaczane listy są autentyczne." - tak recenzuje ksiażkę Empik.

Kilka okładek różnych wydań książki:

Reżyserem filmu jest Jan Kounen. W rolach głównych wystepują:

Anna Mouglalis jako Coco Chanel.

 

Mads Mikkelsen jako Igor Strawiński

 

Opis filmu: "Jest rok 1913 w Paryżu. Coco Chanel oddana pracy, szczęśliwa przy boku przystojnego i bogatego Arthura Capela wybiera się na premierę "Święta wiosny" autorstwa Igora Strawińskiego. Podczas gdy ona jest zafascynowana, publiczność reaguje ostro i kpi z baletu. Mija 7 lat. Coco Chanel odniosła sukces, lecz cierpi z powodu śmierci Capela. Ponownie spotyka Strawińskiego. Tym razem jest on uciekinierem po Rewolucji Październikowej. Coco zaprasza kompozytora wraz z rodziną do swej nowej willi w Garches, aby miał warunki do pracy. Tymczasem między dwoma nieprzeciętnymi charakterami zaczyna iskrzyć..."

Fotosy i informacje: http://fdb.pl/film/217281-coco-chanel-and-igor-stravinsky

http://www.chanelstravinsky.com/presse/

 

poniedziałek, 17 sierpnia 2009
MADEMOISELLE IDZIE DO SZKOŁY

Kolekcja Chanel ready - to - wear na sezon jesień 2009/ zima 2010 w tradycyjnych kolorach czerń, biel i róż.

Kolekcja dla Panienki - tornister do szkoły?

Mundurek pensjonarki.

Płaszczyk na jesień.

Cos dla Pani Profesor...

Zestawy kolorystyczne: biel +  czerń + róż

Kapelusze mają dusze...

Futurystyczne torebki

Pensjonarka po lekcjach... marynarskie marzenia... Kolekcja Cruise 2010 - Morska podróż...

Romantyczna sesja zdjeciowa w sytlu retro wykonana przez samego Lagerfelda.

Zdjecia: http://www.vogue.co.uk/fashion/show.aspx/full-length-photos/id,7660/Page,5 ; http://blog.kiwilicious.com/?p=1694

 

Tagi: fashion
16:38, aguda1979 , Moda
Link Dodaj komentarz »
TYLKO DLA WYBRANYCH - SUKIENKA CHANEL
TYLKO DLA WYBRANYCH - SUKIENKA CHANEL 
(EXCLUSIVE. FROM CHANEL.)

Film dokumentalny, 26 min, Niemcy, 2005
Reżyseria: Cristina Trebbi

U Chanel lato zaczyna się w styczniu. Karl Lagerfeld przygotowuje pokaz,
na którym najpiękniejsze modelki zaprezentują 52 kreacje mistrza.
Czeka nas niezwykła przygoda: razem z ekipą filmową obejrzymy dokładnie,
jak powstaje dzieło znanego projektanta.
Prześledzimy całą drogę pięknej, czarnej sukni wieczorowej.
Od szkicu mistrza, który składał się zaledwie z kilku kresek, poprzez przymiarki,
próby i kolejne zmiany, aż do pokazu. A nawet zobaczymy potencjalną klientkę,
która nie zawaha się i wyda ponad 50 tysięcy euro na tę wyjątkową
kreację - pod warunkiem, że suknia się jej spodoba.
Poznamy też zwyczajne osoby, które ciężko pracują na sukces
mistrza: szwaczki, hafciarki, gońca i szewca.




Lagerfeld od podszewki

Film dokumentalny o życiu i twórczość Karla Lagerfelda nie odpowiada na wszystkie pytania dotyczące projektanta. Nie jest odkrywczy - to autokreacja samego mistrza.

"Lagerfeld Confidential" wyprodukowany we Francji w 2006 r. Rodolphe Marconi udokumentował życie codzienne wielkiego kreatora gdy projektuje suknie, udziela wywiadów, poświęca się fotografii, prezentuje prywatną kolekcję książek o sztuce czy otoczonego najpiękniejszymi modelkami i aktorkami świata. Pokazuje, jak dużą Lagerfeld ma kontrolę nad swoim wizerunkiem. Mistrz odkrywa kolejne twarze, a widz dostrzeże w nim błyskotliwego cynika, intelektualistę zafascynowanego literaturą, filmem i malarstwem, wielbiciela art déco i sztuki współczesnej, fanatyka estetyki, miłośnika luksusu oraz ciepłego człowieka.

Dwa lata pracy i ponad dwieście godzin materiału filmowego zaowocowało dokumentem, który znalazł w oficjalnej selekcji MFF w Berlinie w 2007 roku. Wynika z niego, że Karlów Lagerfeldów jest dwóch jeden wykreowany na potrzeby mediów, a drugi, ten prawdziwy, kryje się za ciemnymi okularami.

Rodolphe Marconi odrzucił obiektywizm i skoncentrował się na tym, co sam, jako artysta, odczuwa w stosunku do legendy Lagerfelda. W tym celu wgłębił się w jego myśli, gusta, poczucie humoru i przeprowadził analizę życia projektanta. Wynika z niej jednoznacznie, że całe jego życie jest sztuką. Wykreował swój wizerunek, a potem stał się wymyśloną postacią, przyznając, że nie zamierza być sobą w życiu publicznym i woli na zawsze pozostać zjawą.

W kategoriach dokumentu, a więc zasad, jakich powinien przestrzegać twórca tego gatunku, ten film to wielkie nic. Nie ma mowy o wielostronnym przedstawieniu bohatera. Reporter idzie za swoją postacią jak lokaj. Kiedy Karl Lagerfeld odrzuci czy przemilczy jakieś bardziej kłopotliwe pytanie, człowiek stojący za kamerą wybucha pełnym zażenowania i podziwu śmiechem. Gdyby rzecz dotyczyła jakiejś ważnej postaci życia literackiego lub artystycznego, film byłby nie do oglądania. Dlaczego zatem da się go oglądać, choć momentami w swym pochlebstwie zbliża się do granic groteski? Odpowiedź jest prosta - ogląda się go jako część świata mody, jako błyszczący odprysk świata glamour. Przypis do pokazów haute couture nakręcony w stylu haute couture. Lubię je oglądać, choć nie dają mi pełni metafizycznych i egzystencjalnych przeżyć.


Wybitny artysta

Karl Lagerfeld to gwiazda tego świata, projektant wybitny. Abstrahując od tego, jak pretensjonalną i odpychającą ma osobowość, jego ubrania są doskonałe. Ma absolutne wyczucie koloru i formy. Nie ma nic wspólnego z mieszczańską elegancją Armaniego ani z kiczowatym przepychem Gianniego Versace. U Lagerfelda ozdób jest tu tyle, ile trzeba, a na tym dyskretnym tle lepiej widać ekstrawagancję jego projektów. Lagerfeld zaczynał w Paryżu jako fotograf mody, przez krótki czas porzucił ubrania i zajął się sztuką, a potem wrócił do mody i zrobił karierę jako ten, który na początku lat 80. odnowił skostniały wizerunek firmy Chanel. Pracował także dla Chloe, Fendi, a nawet dla popularnego H&M. Ma oko do modelek. Wylansował Claudię Schiffer.


Ludzki mistrz

Na filmie Lagerfeld jest taki, jakiego się spodziewamy spotkać, sądząc po tym, jak zachowuje się na wybiegu, kiedy sadzi sztywne kroczki i rozdaje wokół uśmiechy i pocałunki: zapatrzony w siebie, pyszałkowaty, opływający we wszelkie dobra i obłudnie się zarzekający, że sprawy materialne nic dla niego nie znaczą.

Więcej niż poufnego zwierzenia mamy tu rad na temat tego, jak sobie radzić w życiu, kiedy się jest bardzo sławnym i bogatym, np. że „cudownie jest kogoś kochać, ale ta osoba powinna odwzajemniać twoje uczucia” albo „nie cierpię mieszczańskiej idei małżeństwa” czy też „dla ludzi takich jak ja samotność to zwycięstwo”. Jedyny wyłom w tej medialnej ikonie następuje wtedy, kiedy reporter wsiada ze swym bohaterem do samolotu. Lagerfeld przyznaje, że ma słabość - kiedy podróżuje, musi trzymać na podołku poduszkę. Pierwszą uszyła mu niania. Bez poduszki również nie zaśnie. A więc ma (przynajmniej jedną) cechę ludzką.


Postać wyłącznie medialna

O jego życiu dowiemy się tu niewiele. Oficjalna biografia podaje, że urodził się w 1938 r., ale jedna z niemieckich gazet ostatnio sprostowała, że był to rok 1933. Urodził się w Hamburgu, matka była Niemką, ojciec Szwedem, nazwisko brzmi Lagerfelt. Data jest ważna, ktoś urodzony w 1933 r. więcej mógłby pamiętać niż pięć lat młodszy, ale pytanie o polityczną przeszłość jego rodziny oczywiście nie pada. W jednym miejscu reżyser odważy się zapytać o homoseksualizm. - To nie była rodzina bigotów - odpowie Lagerfeld. - Moja przyrodnia siostra była lesbijką i nikt nie robił z tego problemu. A zatem jego dzieciństwo było pasmem szczęścia, odmienność seksualna powszechnie akceptowana. Dlaczego w takim razie wyemigrował do Francji? Jednak innej wersji niż pozytywna tego człowieka nie ma i nie będzie. Pierwsze ujęcie tego filmu: komoda pełna pierścionków, w szufladzie sterta białych kołnierzyków. Dodać do tego czarne okulary i długie włosy związane w kucyk i otrzymujemy medialny wizerunek: Karla Lagerfelda. W tym filmie nie będzie też innej wizji tego człowieka niż medialna. A jednak filmowe obrazy mają swoją władzę, niekiedy podważają to, co on mówi. Pierścionki na palcach tworzą swego rodzaju zbroję. Przed czym mają go bronić?

Inny obraz: wiejska posiadłość gdzieś we Francji, świtanie. Karl fotografuje. Po trawie, wśród rzeźb ogrodowych plącze się owinięty w koc zaspany model i zapewne kochanek. Wedle życzenia swego patrona ustawia się do fotografii w zmysłowych pozach. Przedmiotowe traktowanie ludzi bardziej tu uderza niż za kulisami wybiegu dla modelek. Intymna więź między tymi ludźmi czyni je czymś żenującym.

Poznawczo film nie satysfakcjonuje. Ale pozwala myśleć dalej - o tym mężczyźnie na krótkich wygiętych nóżkach, który potrafi tak cudownie odmienić kobiece ciało. Czym jest dla niego, jak je postrzega, co dla niego znaczy? Niestety, reżyser nie postawił takiego pytania. Albo Lagerfeld je wyśmiał. - opisuje Dorota Jarecka

Inne filmy dokumentalne o wielich projektantach:

Luksusowe profesje (reż.: Philippe Poiret, Andrea Rawlins – Gaston) Planette

Śmierć Gianniego Versace (reż.: James Kent). Planette

Na podastawie:

http://ogladamytv.blox.pl/2007/12/Lagerfeld-nieodkryty.html

http://www.forum.promodels.pl/filmy-o-fotografii-i-fotografach/5808-lagerfeld-podszewki.html

http://www.lagerfeldconfidentiel.com/

 

Coco 1913 - Chanel 1923

Karl Lagerfeld został reżyserem dziesieciominutowego filmu niemego i czarnobiałego. Film został wyświetlony podczas pokazu pod tytułem "Paris - Moscou" 2008/2009. Prasa zarzucała "wtórność i nudę". Ale moim zdaniem film ma swój urok. Tytułową bohaterke gra piękna modelka Edita Vilkeviciute

Pierwsza część filmu to sceny w atelier, przymierzanie kapeluszy, przybycie Boya.

Druga część filmu ukazuje czas powjennej emigracji rozsyjskiej i scenę w restauracji przy rosyjskich melodiach. Widzimy Chanel w towarzystwie Wielkiego Księcia Dimitra oraz Misi Godebskiej. Nawiazuje też do inspiracji Chanel w latach dwudziestych i samego Lagerfelda 85 lat później.

Kostiumy do filmu zaprojektował Lagerfeld. W filmie grają autentyczne pracownice domu mody Chanel.

 

wtorek, 11 sierpnia 2009
Renesansowe suknie

Oto kilka moich ulubionych stylizacji. Suknie renesansowe z mojej szafy.

Elżbietańska suknia renesansowa. Gorset z wzorzystego adamaszku wiązany na plecach. Długa koszula z koronkowym mankietem.

Rękaw z różowego wzorzystego jedwabiu. Spódnica spodnia z kremowego adamaszku bawełnianego. Suknia wykonana na podstawie opisów z ""Patterns of Fashion: the cut and construction of clothes for men and women 1560 - 1620" Arnold Janet.

Renesansowa suknia z epoki Tudorów. Suknia wykonana z rózowego aksamitu i bordowego adamaszku. Ręcznie wykonane guziki. Góra sukni (bodice) z krótkim rękawem i stojącym kołnierzem. Długa koszula (chemise) z koronką na mankiecie. Nakrycie głowy - czepiec angielski według mody francuskiej (French Hood). Wykonany na podstawie "Costume: 1066-1990s" John Peacock i malarstwa Holbaina.

Angielski czepiec renesansowy, według mody francuskiej (French Hood). Wykonany z różowego i czarnego aksamitu. Wykonany na podstawie portretów Holbaina.

Angielski czepiec renesansowy, według mody francuskiej (French Hood). Wykonany z różowego aksamitu, kaprur z wzorzystej tkaniny w lilie. Wykonany na podstawie portretów Holbaina.

Stroje znalazły sie na wystawie na Zamku w Janowcu.

http://www.agnieszkamazur.com/index.php?show=exhi&lng=pl

http://www.muzeumnadwislanskie.pl/index.php?r=396&l=pl&id=1145&x&PHPSESSID=2fcd6e4ecfd94db4ac8a425802825936

Archiwum:

Agnieszka szyje historycznie

2006-07-27

Zobaczycie, jak wygląda barokowy żupan albo średniowieczna przeszywanica. W sobotę o godz. 12 w Muzeum Zamek w Janowcu otwarta zostanie wystawa rekonstrukcji strojów historycznych, które wyszły spod igły Agnieszki Moniki Mazur

Agnieszka Monika Mazur jest magistrem sztuki, ukończyła Wydział Artystyczny UMCS (dyplom z grafiki u prof. Zdzisława Niedźwiedzia). Pracę magisterską pisała o ubiorze kobiecym w malarstwie XIV-XVII wieku i obecnie robi doktorat z dziedziny kostiumologii w Instytucie Historii Sztuki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Od 2000 roku działa z zapałem w Stowarzyszeniu Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej (i dla przyjaciół z Chorągwi szyje historyczne stroje).

Żupan uszyła, wzorując się na portrecie Łukasza Opalińskiego z 1640 roku. Żupan jest z czerwonej wełny, zaś jego guziki - z końskiego włosia. XV-wieczna przeszywanica charakteryzuje się wysoką, chroniącą kark stójką. Można do niej wkładać zbrojniki sztabkowe lub ręce płytowe. Szczegóły do zobaczenia i poznania w Janowcu. Na wystawie znajdzie się kolekcja ubiorów średniowiecznych z XIV i XV wieku, angielskich ubiorów renesansowych i ubiorów barokowych. Wystawa czynna do 15 sierpnia.

Grzegorz Józefczuk

http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,36651,3512461.html

Rycerze walczą damy stroje oglądają

KULTURA

28.07.2006

II LUBELSKI TURNIEJ RYCERSKI NA ZAMKU W JANOWCU

W sobotę i niedzielę na zamku w Janowcu odbędzie się II Lubelski Turniej Rycerski, jedno z największych tego typu wydarzeń na Lubelszczyźnie.

Organizatorzy, Stowarzyszenie Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej oraz Muzeum Nadwiślańskie Oddział Zamek w Janowcu, liczą na przyjazd około 150 uczestników oraz rzeszy turystów z całego kraju. Atrakcyjny program pokazów – skierowany nie tylko do osób zainteresowanych kulturą rycerską, ale również do rodzin z dziećmi – wzbogacony został o wyjątkową wystawę kopii strojów historycznych Agnieszki Mazur.
Scenerię turnieju stanowić będzie janowiecki zamek. Jego budowniczym był Mikołaj Firlej, hetman wielki koronny, który na początku XVI wieku wzniósł zamek w typie nowożytnej obronnej fortecy. Turniej w Janowcu jest nawiązaniem do tej tradycji.
Dwudniowy program wypełnią przede wszystkim zmagania przedstawicieli bractw rycerskich, specjalizujących się w obyczajach epoki średniowiecza i czasów nowożytnych. Pierwszy dzień turnieju przebiegnie pod znakiem średniowiecza, drugi natomiast przeniesie widza w czasy Polski szlacheckiej. Zaprezentowane zostaną inscenizacje historycznych zabaw i gier. W czasie gdy rycerze będą walczyć, damy mogą obejrzeć wystawę kopii strojów historycznych, która zostanie otwarta w salach janowieckiego oddziału Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu. Autorką jest Agnieszka Monika Mazur.
– Od 2000 roku działam w Ruchu Rycerskim jako członek Chorągwi Rycerstwa Ziemi Lubelskiej – przedstawia się Agnieszka. – Moje zainteresowania rycerstwem od początku wiązały się z historią ubioru i kostiumologią – mówi autorka wystawy.
Zobaczymy ubiory średniowieczne, renesansowe i barokowe, m.in. z kręgu kultury angielskiej. Do uszycia strojów użyto naturalnych tkanin: sukna, wełny, adamaszku, lnu, jedwabiu. – To absolutne dzieła sztuki – zachęca Romana Rupiewicz z muzeum w Janowcu.
Ceny biletów na turniej: 8 zł normalny, 6 zł ulgowy. Parking – 5 zł.

Andrzej Molik

PROGRAM TURNIEJUSobota 29 lipca

  • 10.00 – Powitanie przybyłych gości – Rynek w Janowcu
  • 11.00 – Prezentacja pocztów przybyłych bractw rycerskich – dziedziniec zamku
  • 12.00 – Otwarcie wystawy strojów historycznych Agnieszki Mazur – sale domu północnego na zamku
  • 12.00-19.00 – Turniej łuczniczy i Turniej bojowy – majdan przed fosą zamkową; Zabawy plebejskie – dziedziniec zamkowy; Melee – rycerska gra drużynowa – majdan przed fosą; Krąg honoru, Krąg zdrady – zmagania rycerskie – dziedziniec; Oblężenie zamku, bitwa o most; Pokazy scenek rodzajowych i tańca – dziedziniec.

    Niedziela 30 lipca
  • 10.00-16.00 – Ciąg dalszy Turnieju łuczniczego; Turniej miecza renesansowego; Zabawy kozackie; Turniej bojowy szabli; Pokazy walk, scenek i tańców; Bitwa; Pożegnanie gości. Zakończenie. TAM
  • http://www.kurierlubelski.pl/module-dzial-printpub-tid-9-pid-28399.html

    poniedziałek, 10 sierpnia 2009
    Coco Chanel serial.

    Coco Chanel mini serial (dwa odcinki) wyprodukowany przez stacje Lifetime w 2008 r. w reżyserii Christiana Duguay. Scenariusz napisał Enrico Medioli - jako podstawę do fabuły posłużyły mu wątki (zarówno pikantne, ckliwe i dramatyczne) z życia dyktatorki mody – Coco Chanel.

    W rolę legendarnej projektantki Coco Chanel w ostatnich latach jej życia wcieliła się Shirley MacLaine. MacLaine wyznała, że sama Audrey Hepburn zasugerowała jej kiedyś, iż powinna pomyśleć o zagraniu Chanel:

    "Miałam wtedy nieco ponad dwadzieścia lat. Audrey powiedziała: Powinnaś zagrać Coco Chanel  kiedy będziesz starsza. Nie teraz, później. Odpowiedziałam jej: Audrey, ty byś się do tego lepiej nadawała. A ona tylko odparła: O nie. Ty. I to był koniec naszej rozmowy. Myślałam o tym przez te wszystkie lata i kiedy dostałam propozycję, wprost nie mogłam w to uwierzyć" - wyjawiła aktorka na łamach W Magazine.

    W rolę młodej Chanel wcieliła się Barbara Bobulova.

    Młoda Gabrielle w warkoczu

    W stylu belle epoque

    Zaczeło się od kaeluszy

     

    Kapelusze z lat 20

     

    Przy pracy

    Pierwsze doswiadczenia krawieckie zdobyte w klasztorze przydały sie do pracy przy przeróbkach krawieckich.

    Przeróbki w sklepie.

    Poprawki krawieckie lata 20.

     

    W męskim towarzystwie

     

     

    Filmy o Coco Chanel

    Jako pierwsza wcieliła się w Coco Chanel Katherine Hepburn w miusicalu "Coco" wystawianym przez Mark Hellinger Theater w Nowym Jorku na Brodwayu. Sztuka opowiadała o życiu Chanel w 1953 i 1954 r. W miusicalu występowała wymiennie z Danielle Darrieux.

    Zdjecia pochodza z przedstawienia z 1969 roku.

    Kolejna Chanel to Marie - France Pisier w "Chanel - Solitaire" z 1981 roku.

    Schirley Maclain (stara Chanel) i Barbara Bobulova (młoda Chanel) w filmie "Coco Chanel" z 2008 r.


     

     

    Rok 2009 to kolejne wejscia na ekrany wspaniałych filmów.

    Audrey Tatou w "Coco avant Chanel"

    Anna Mouglalis w "Coco Chanel et Igor Stravinsky"

     

     

     

    Chanel - Samotność

    W 1981 roku zrealizowano film biograficzny pt.: "Chanel Solitaire" (polskie tłumaczenie - "Chanel - Samotnosć nr 5"). Rezyserem przedsiewziecia jest George Kaczender.

    Główną rolę gra  Marie - France Pisier.

    Towarzyszą jej:

    Rutger Hauer jako Etienne de Balsan

    Timothy dalton jako Boy Capel

    Fabularyzowana biografia słynnej dyktatorki mody - Coco Chanel. Obraz George Kaczendera w miarę wiernie śledzi jej losy i przebieg błyskotliwej kariery. Pokazuje, zarówno pierwsze upokorzenia i niepowodzenia, jak i późniejsze sukcesy, jakie odnosiła w świecie mody. Nie zabrakło też w filmie wątku romansowego. Twórcy poświęcili dużą uwagę nieszczęśliwej miłości Chanel do angielskiego oficera Boya Capela ... Dzieło zostało zrealizowane, z typowym dla Hollywood rozmachem. Jego atutatami są: wspaniałe kostiumy, piękne plenery i gwiazdorska obsada.

     

     
    1 , 2